Popularne posty

Teraz czytam

Teraz czytam

Wkrótce!

Wkrótce!

Oceny

10/10 - Arcydzieło
9/10 - Rewelacja
8/10 - Bardzo dobra
7/10 - Dobra
6/10 - Niezła
5/10 - Średnia
4/10 - Ujdzie
3/10 - Słaba
2/10 - Bardzo słaba
1/10 - Nieporozumienie

PATRONAT

PATRONAT
PO ZŁEJ STRONIE LUSTRA

Liczba odwiedzin

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Obserwatorzy

niedziela, 31 lipca 2016
Autor: Carlos Ruiz Zafón
Tytuł: Więzień nieba
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 416


















Carlos Ruiz Zafon to hiszpański pisarz, którego książki ceni sobie wielu czytelników na całym globie. Urodził się w 1964 roku w Barcelonie, zadebiutował powieścią "Książę mgły", za którą otrzymał prestiżową Nagrodę Edebé. "Cień wiatru" i "Gra Anioła" to jego poprzednie książki, jednak jak on sam przekonuje można je czytać w dowolnej kolejności. 

Daniel Sempere to ponad dwudziestoletni, młody mężczyzna, który ze swoim ojcem oraz pomagającym im w biznesie Feminem prowadzi kiepsko prosperującą księgarnie. Sytuacja zmienia się, kiedy pewnego dnia pojawia się w niej tajemniczy kuternoga wyglądający na człowieka zaniedbanego, który w życiu wiele przeszedł. Prosi on Daniela o bardzo drogi egzemplarz "Hrabiego Monte Christo". który po zakupie polecił przekazać Feminowi Romero de Torres. Daniel był zaintrygowany postacią tajemniczego człowieka, który wyglądał na biednego a zapłacił za książkę banknotem o nominale sto peset. Gdy gość opuścił księgarnię, Daniel postanowił pójść za nim z myślą, że może dowiedzieć się o nim czegoś więcej.

W tej powieści mamy mozłiwość poznania tajemnic Fermina, które po części dotyczą także Daniela. Byłem bardzo ciekawy jaki wpływ na Daniela miał ten niepozorny człowiek i pośpiesznie wertowałem kartki, choć Zafón chyba celowo wprowadził troszkę zamętu. Zafón zabiera czytelnika w świat tajemnic, który zachwyca swoim pięknem. Dzięki temu książkę czyta się z wielkim zainteresowaniem. Jest to książka naprawdę godna polecenia.


Ocena: 8/10

Więzień nieba [Carlos Ruiz Zafon]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
piątek, 29 lipca 2016
Autor: Christmas Abbott
Tytuł: Piekielnie twarda sztuka
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Liczba stron: 368


















Lato to czas, w którym każdy z nas chce mieć zgrabną figurę, wysportowane ciało, aby okazale się prezentować. Christmas Abbott udziela porad dziewczynom, kobietom, ale do przeczytania tej książki głównie skłoniła mnie motywacja tej kobiety i chęć treningów zaszczepionych przez nagranie pewnego żołnierza marines. Żołnierz ten pokazał jej film, na którym dziewczyny podciągały się na drążku, zarzucały sobie sztangi. Były to zawodniczki CrossFit. Ich ciała były wspaniale zbudowane - właśnie to wszystko było bodźcem do działania dla Christmas.

Na czym polega ów CrossFit, o którym mowa? To program treningu kondycyjnego oraz siłowego, gdzie ćwiczenia wykonujemy intensywnie i bez przerw. Jak się można domyślić po tematyce książki, znajdziemy w niej motywujące hasła a także rady na temat żywienia, które muszę przyznać są dość szczegółowe - ale o to właśnie chodzi. Znajdziemy tu także wiadomości na temat cellulitu, nadwagi i diety. Autorka stara się także obalić mity na ten temat tkwiące w przekonaniach ludzi.

Książka jest fajna i bardzo ciekawa choć tylko i wyłącznie dla kobiet - to do nich zwraca się autorka książki. Opisuje sposób mający wyrzeźbić ich pośladki. Odnośnie pośladków... miałem wrażenie, że wszystko sprowadza się właśnie w stronę wyglądu tyłka, można się o tym przekonać już na samym wstępie. Lektura na ten temat w nadmiernej ilości może nie być przyjazna dla czytelnika i budzić niesmak i zatrzeć chęci do tego, co ma do przekazania.

Śledząc poszczególne rozdziały dowiadujemy się o życiu autorki, jej odkryciach i przeszkodach, które musiała pokonać po drodze, aby stać się tym, kim jest obecnie. Mamy także możliwość zapoznania się z jej autorskim planem odżywiania, w którym podaje określoną ilość białka, węglowodanów i tłuszczy. Najlepsze dieta w świecie CrossFitu to Paleo, dlatego jej własna się o nią opiera. Znaczna część książki została poświęcona na wyjaśnienie cegiełek odnośnie diety, gdyż system ten nie jest łatwy.

Kolejna część książki dotyczy samych treningów. Znajdziemy tu fotografie ćwiczeń oraz plany treningowe wyjaśniające w jaki sposób je wykonywać.

Książka Abbott może wnieść do życia codziennego kobiet wiele dobrego. Jest ona idealna dla tych kobiet, które chcą rozpocząć ćwiczenia lub już ćwiczą - zawsze do swojego treningu można dorzucić coś dodatkowego i nowego. Wszystko wyjaśnione jest w zrozumiały sposób, Jeżeli któraś z kobiet myśli o wspaniałej sylwetce to ta książka jest właśnie dla niej.


Ocena: 8/10

Lęk [Antoni Kępiński]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE



Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu


wtorek, 26 lipca 2016
Autor: Jurij Felsztynski, Władimir Pribyłowski
Tytuł: Korporacja zabójców
Wydawnictwo: Fronda
Liczba stron: 520














Jurij Felsztynski i Władimir Pribyłowski to dwaj historycy, którzy są autorami niniejszej książki. Pribyłowski zapłacił najwyższą cenę - został znaleziony martwy w swoim mieszkaniu. Felsztynski napisał w 2014 roku artykuł, który stał się podstawą do napisania książki "Trzecia wojna światowa. Walka o Ukrainę". Głównym przesłaniem tej książki było stwierdzenie, że takie wywołanie takiej wojny z czasem przekształci się w wojnę światową. Hitler napadając na Polskę myślał, że przyłączy jej ziemie do III Rzeszy bez wywoływania wojny. Przeliczył się, gdyż wywołał II wojnę światową. Co w związku z tym? Jeśli Putin poczuje, że może wszystko i będzie bezkarny nie zawaha się przejąć Litwy, Estonii, Łotwy. NATO w odpowiedzi rozpocznie działania wojenne przeciwko Rosji i będziemy mieć III wojnę światową. Historia zatoczy koło.

Jak wiadomo Putin nie rządzi Rosją przez przypadek ani nie został wybrany w demokratycznych wyborach. Na głowę państwa wyznaczył go opuszczający stanowisko Borys Jelcyn. "Jeżeli Putin wygra wybory w 2018 roku to będzie rządzić Rosją nieprzerwanie od 20 lat. Dłużej rządził tylko Stalin" - piszą autorzy książki. To robi wrażenie a jednocześnie przeraża.

Rosja jest takim krajem, w którym demokracja i przestrzeganie praw człowieka, które są podstawą jego wolności nie mogą się przebić. Jest to także dziwne państwo, w którym prezydent zamienia się stanowiskiem z premierem, kiedy kadencje się kończą. Słyszy się, że tylko w tym kraju giną "niewygodni" dla władz dziennikarze, historycy czy przeciwnicy polityczni w tym właśnie współautor tej książki.

Jednym z marzeń Putina jest wykreowanie się na cara Rosji, o innych można przeczytać w książce. Putina podejrzewa się o próbę otrucia i zabicie Anny Politkowskiej oraz o próbę otrucia Wiktora Juszczenki. Stoi on także najprawdopodobniej za zabiciem Anatolija Sobczaka i Aleksandra Litwinienki, który po otruciu umierał w niesamowitych męczarniach na oczach całego świata.

Autorzy książki prezentują także powiązania finansowo-gospodarcze, dzięki którym Putin miał się wzbogacić. Putin nie rozumie słowa "negocjacje", ma wyjątkową skłonność do zlecania zabójstw. Jest prymitywnym człowiekiem, który przez przypadkowe zrządzenie losu został prezydentem, właśnie on, podpułkownik KGB.

Fałszowanie wyborów, przejmowanie mediów, tajemnicze morderstwa  to to,  od czego bezkarnie dopuszcza się Putin. Boi się zapomnienia, które byłoby jego całkowitą klęską, dlatego stara się do tego nie dopuścić. Współcześnie jest politykiem, z którym mało kto chce uścisnąć dłoń, nie jest godny zaufania.

Obecne służby specjalne Rosji są korporacją i "wypróbowaną linią obrony Putina. To organizacja złożona z zabójców.

Książkę warto przeczytać bo wyjaśnia bardzo wiele spraw na jakie często nie zwracamy uwagi żyjąc w demokratycznym państwie. W Rosji dziennikarz dopuszczający się krytycznej wypowiedzi może zginąć, a nie przychylny biznesmen trafić na wiele lat do łagru. Książka przeraża i przytłacza, ale jest znakomitą lekturą. Zło coraz bardziej rozprzestrzenia się za naszą wschodnią granicą.



Ocena: 9/10







Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu

poniedziałek, 25 lipca 2016
Autor: Marcin Wolski
Tytuł: Pamiętnik starego ubeka
Wydawnictwo: Fronda
Liczba stron: 368



















Marcin Wolski jest dziennikarzem, pisarzem i przede wszystkim satyrykiem. Jest to widoczne w jego książce "Pamiętnik starego ubeka". W latach 1973-1981 współtworzył słuchowisko 60 minut na godzinę w programie 3 polskiego radia. W tej właśnie książce powraca bohater tej audycji, Bronisław Baton, ps. Beton. Jest to kłusownik, szpieg wywiadu radzieckiego, który w nowej politycznej rzeczywistości czuje się niedoceniony przez historię.

Akcja niniejszej książki toczy się w wielu wymiarach: czasy współczesne; Puszcza Białowieska, oraz w przeszłości, w różnych częściach ziemi zaczynając od przewrotu bolszewickiego po zamach w Charlie Hebdo. Bronisław Baton - Beton, który siedzi w swojej bogatej rezydencji na emeryturze postanawia opowiedzieć światu swoją historię.

Jędrzej Marciński, pisarz i publicysta dostaje dziwny telefon od Bronisława Batona. Marciński dostaje od niego zaproszenie, więc postanawia wybrać się w podróż do Chojnówki. Po dziwnej podróży dociera na miejsce, gdzie w kamuflażu czeka na niego Bronisław. Zabiera go do swojej bardzo dobrze wyposażonej rezydencji, która jest odcięta od świata. Gość ma spać w komórce, która stoi na terenie jego posiadłości, a on sam każdego dnia opowiada mu historie ze swojego życia. Historie wydają się być nieprawdopodobne, gdyż opowiada on o tym, jak brał udział w przeszukaniu wraku legendarnego Titanica oraz o tym, jak brał udział w zamachu na Johna Lennona. Jędrzej wszystko dokładnie notuje, jednocześnie tracąc nadzieję w to, że ktoś go odnajdzie.

Wolski w swojej książce posłużył się wielowątkową narracją, której konstrukcja opiera się na dialogach Wolskiego z Marcińskim. Są one na tyle złożone, że pogubił się w nich prawdopodobnie sam autor, gdyż czytając przebieg rozmowy tych dwóch postaci mamy wrażenie, że części wypowiedzi właściwe dla Jędrzeja wypowiada Bronisław i odwrotnie. Zmusza to czytelnika to korekty tego co czytał, aby lepiej zobrazować sobie sytuację. Jest to niewątpliwie minusem książki, bo spowalnia akcję. Na szczęście nie zdarza się to często.

Książka wywołuje mnóstwo śmiechu u czytelnika, choćby na przykład przez to, że Marylin Monroe była w książce agentką rosyjskiego wywiadu przeszkoloną przez samego Betona. Dla tego szpiega chyba nie ma rzeczy niemożliwych. On i jego ojciec byli obecnie we wszystkich najważniejszych wydarzeniach XX i początków XXI wieku, m.in. rewolucji bolszewickiej i zamachu na redakcje Charlie Hebdo. Dla osób, które nie doszukują się drugiego dna będzie to na prawdę wspaniała lektura.


Ocena: 9/10
Pamiętnik starego ubeka [Marcin Wolski]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE



Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu


niedziela, 24 lipca 2016
Autor: Karen Foxlee
Tytuł: Kruchość skrzydeł
Wydawnictwo: Dobra literatura
Liczba stron: 304


















"Kruchość skrzydeł" to historia, którą opowiada dziesięcioletnia dziewczynka, Jennifer Day. Mieszka ona w małym, australijskim miasteczku, które pełne jest tajemnic.

Po śmierci starszej siostry Beth, Jennifer zostaje pozostawiona sama sobie. Matka jest w rozpaczy, nie potrafi zadbać o siebie, ani przede wszystkim o własne dzieci. Ojciec późno wraca do domu, babcia pokłóciła się z matką, więc dzieci nie mogą jej odwiedzać. Jennifer jednak go łamie.

Jennifer poszukuje przyczyny śmierci swojej siostry. Druga jej siostra Danielle ma problemy z kręgosłupem. Jen wraz ze swoją przyjaciółka Angelą próbuje poszukać swojego śpiewającego głosu, który straciła wraz ze śmiercią siostry. W książce tak na prawdę opowiada ona o ostatnich miesiącach jej życia zacząwszy od tego, jak zasłabła ona przy budce z lodami. W momencie omdlenia Beth "świeciła", jak opowiada to Jennifer. Tajemnicze pudełko, które bardzo dobrze jest chowane przed matką, a które zawiera osobiste rzeczy Beth, ma pomóc Jen i jej przyjaciółce wyjaśnić śmierć siostry.

Jennifer mimo swojego młodego wieku okazuje się dziewczynką bardzo dojrzałą. Jej przemyślenia zaskakują. Powoli oddziela ona kłamstwa od prawdy i zagłębia się w ponury świat Beth. Książka ta pokazuje przedwczesne wkroczenie w świat ludzi dorosłych. Pod względem fizycznym dziewczynka szybko zamienia się w kobietę dorosłą. Przerasta ją jednak seksualność i skłonność do używek. Przeraża tutaj również obraz rozkładu rodziny. Dzieci nie dostają wsparcia od dorosłych oraz zapewnienia miłości.

Beth okazuje się być zgromadzeniem wszystkich negatywnych rzeczy. Pije, pali, uprawia seks. Jej koleżanka Miranda ma na nią coraz gorszy wpływ. To dzięki niej stała się tym, kim jest. Wagaruje, ucieka z lekcji baletu. Początek mają kłótnie z matką, Zostaje ona zgwałcona nad jeziorem będąc w towarzystwie kilku chłopaków oraz Mirandy. Próbuje zacząć pracę, jednak z marnym skutkiem. W momencie, gdy wszystko zaczyna ulegać poprawie dochodzi do jej śmierci.

Książka Foxlee jest bardzo dobrze napisana, porusza i daje do myślenia. Stawia mnóstwo pytań, na które ciężko czasami znaleźć odpowiedź. Polecam wszystkim niezależnie od tego, jaki typ literatury ktoś uwielbia. Powieść ta jest uniwersalna, wato poświęcić jej trochę czasu.


Ocena: 9/10 

Kruchość skrzydeł [Karen  Foxlee]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki 
dziękuję Wydawnictwu 



sobota, 23 lipca 2016
Autor: Siegfried Lenz
Tytuł: Minuta ciszy
Wydawnictwo: Dobra Literatura
Liczba stron: 144


















Ta nie wielka książka Lenza Siegfrieda zawiera historię, która oparta jest na faktach. Akcja ma miejsce w małej, nadbałtyckiej miejscowości w Niemczech. Jest to piękna historia miłości ucznia i nauczycielki, historia z tragicznym finałem. Odbywająca się żałobna uroczystość - stąd "Minuta ciszy" - jest ukłonem w stronę zmarłej nauczycielki Stelli Peterson.

Lenz zastosował w swojej książce ciekawy zabieg, mianowicie już na samym początku uświadomił czytelnika, że historia miłości zakończyła się tragicznie, nieszczęśliwie. Czytając o tym we wstępie czytelnik ma wrażenie, że przez to na książka już nie będzie ciekawa, wiadomo jak skończy się historia miłości Stelli i Christiana. Miłości, która nie miała żadnych szans na przetrwanie, miłości, która trwała zbyt krótko, która przyniosła jedynie chwile radości i nadziei, miłości, która połączyła ucznia i starszą od niego kobietę. Nic bardziej mylnego. Historia opowiadana jest przez Christiana, przeszłość przeplata się z teraźniejszością. Powoli dowiadujemy się, jak układały się relacje między nim a nauczycielką.

Stella Peterson była lubianą wśród uczniów. Ci, którzy jeździli z nią na wycieczki byli zachwyceni jej pomysłami, atmosferą, która się wszystkim udzielała. Christian zadurzył się w niej i wiązał z nią wspólne plany. Co się takiego stało, że doszło do takiej tragedii, że zginęła Stella? Christian po usłyszeniu, że Stella nie żyje załamał się. Jednak kobieta zostawiła mu list, w którym wyznaje mu miłość, przez co jego ból się zwiększa. Jakby tego było mało, dyrektor nieświadomie zadaje mu kolejny cios - chce, aby wygłosił mowę pożegnalną. Odmawia, lecz bierze udział w ceremonii pogrzebowej.

Jest to powieść dojrzała i wzruszająca. Po jej przeczytaniu Siegfried Lenz zostawił mnie z kilkoma pytaniami i przemyśleniami. Jest to także opowieść o dorastaniu i miłości. Ta literatura naprawdę inspiruje i daje do myślenia.


Ocena: 9/10

Minuta ciszy [Siegfried Lenz]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE



Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu 



poniedziałek, 18 lipca 2016
Autor: Nela mała reporterka
Tytuł: Przygodnik 2016/2017. 365 dni dookoła świata z Nelą
Wydawnictwo: Burda książki NG
Liczba stron: 200

















Jest to pięknie wydany, bogato ilustrowany kalendarz, w którym Nela zabiera nas w podróż po świecie przez okrągły rok. W każdym miesiącu odwiedzimy inny kraj, a Nela opowie nam co się wtedy w nim w danym dniu dzieje. Przeżyjemy różne festiwale, święta i zjawiska przyrodnicze.

Jest to kalendarz wydany specjalnie dla dzieci w wieku szkolnym, aby w formie zabawy zdobyli przyrodniczą wiedzę. Jest kolorowy, merytoryczny i co najważniejsze bardzo podróżniczy.

Na samym początku mamy w nim plan lekcji. Każdy miesiąc poprzedzają pytania Neli o brakujące informacje, które dziecko musi uzupełnić. Jest to świetny sposób do nauki geografii bez zmuszania do tego dziecka. Na notatki także znajdziemy bardzo dużo miejsca. Nela dzieli się naprawdę wieloma ciekawostkami.

Kalendarz pewnie bardziej spodoba się dziewczynkom. Jest bardziej "babski". Jedynym minusem jest chyba to, że nie mamy w nim informacji o tym, kim jest sama Nela. W takim przypadku pozostaje nam odszukanie wiadomości na jej temat w internecie.

Taki kalendarz można dać dziecku jako prezent, dzieciaki na pewną będą zachwycone.


Ocena: 8/10
niedziela, 17 lipca 2016
Autor: Wit Szostak
Tytuł: Wróżenie z wnętrzności
Wydawnictwo: Powergraph
Liczba stron: 234


















Powieść Wita Szostaka skupia się wokół samotności. Jest książką poważną, pełną melancholii. Jest to moja pierwsza przeczytana książka tego krakowskiego pisarza. Przyznam, że mnie miło zaskoczył. Lubię powieści ambitne, gdzie można oddać się swoim przemyśleniom. Szostak pisze tu o tworzeniu coraz to nowszych porządków, co jest wpisane w naturę człowieka. Człowiek zawsze coś unieważnia, stale podróżuje z jakimś ciężarem na swoich barkach - przeważnie są to uczucia, wspomnienia. Nie zawsze ma się ochotę tym dzielić z najbliższymi, trzyma to wszystko w sobie i obserwuje.

Opowieść ta jest o dwóch braciach bliźniakach - Błażeju i Marcinie, oraz żonie drugiego z nich - Marcie. Mateusz ma rodzinę, przyjaciół, własny dom i pieniądze. Powodzi mu się w życiu i jest lubianym człowiekiem. Błażej od momentu śmierci matki mieszka u brata na poddaszu. Jest otoczony opieką ze strony Marcina i Marty. Od dwudziestu lat nie wypowiedział on żadnego słowa, dobrze mu jest w jego wnętrzu. Wspomina on swoje dzieciństwo, obserwuje wszystko wokół i uważa się za tego "głupszego brata, o którego trzeba się troszczyć".

Mateusz ma dość pędu dni codziennych i postanawia się od nich odciąć kupując dworzec kolejowy w górskiej dolinie. Remontuje go i zamieszkuje w nim wraz z rodziną. Każdego dnia Mateusz zaczyna swoje życie od nowa, żyje z dala od aglomeracji, ale nadal by coś zmienił w swoim życiu.

Marta zajmuje się ogrodem, przyjmuje gości. Jest typową kobietą gospodynią, która kieruje domem. Przestrzega codziennych zajęć, jest najważniejszą kobietą w Poświatowie, można powiedzieć "królową pałacu". Odwiedzają ją przyjaciółki z miasta, z którymi opala się nago na peronie, w wolnych chwilach maluje obrazy. Małżeństwo zamieszkało na stacji, na której pozornie nic się nie dzieje, mimo to jest ono dla nich wszystkim tym, co mają i co jest dla nich ważne.


W książce tej nie znajdziemy dialogów, jest ona zapisem tego, co obserwuje Błażej. Jest ona ucieczką od tego, przez co rozczarował nas świat. Jest to ucieczka w głąb samego siebie. Każdy z bohaterów ucieka od znanego im świata na swój sposób; Błażej zamyka się w sobie, znika ze świata; Mateusz robi to w sposób bardziej destrukcyjny, jest to jednak ucieczka, która go nie satysfakcjonuje, jakby nie spodziewa się takiego finału lecz czeka na coś innego wraz ze swoją żoną. Marta odgrywa tutaj rolę kobiety, która chce zapanować nad chaosem ucieczki, próbuje utrzymać więź między dawnym życiem a tym, co narodziło się na nowo.

Jest to książka z górnej półki, którą nie każdy jest w stanie się zachwycić. Jest to książka o stracie, o podążaniu przed siebie z nadzieją na zapomnienie. Jest to rozmyślanie nad tym, czy tak naprawdę jesteśmy w stanie od siebie uciec. Czy ta wędrówka i ucieczka jest naszym spełnieniem? Na pewno jest to jakaś droga, podczas której się zatrzymujemy po to, by spojrzeć na swoje życie i się nad nim zastanowić.


Ocena: 9/10

Wróżenie z wnętrzności [Wit Szostak]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu

piątek, 15 lipca 2016
Autor: Marek Orłowski
Tytuł: Samotny krzyżowiec. Miecz Salomona"
Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Erica
Liczba stron: 368




















Książka ta rozpoczyna cykl "Samotnego krzyżowca", a jednocześnie debiutem Marka Orłowskiego. Wprawy krzyżowe, templariusze, zderzenie się dwóch kultur jest tym, o czym lubi się czytać, tematyka jest ciekawa i pozwala się wykazać.

Głównym bohaterem powieści jest krzyżowiec Roland Demontferrat, zwany też Czarnym Rycerzem. Znany jest zarówno w szeregach swoich sprzymierzeńców jak i wrogów. Jego sława jako wojownika ciągnie się daleko przed nim, gdziekolwiek się znajdzie. Jego imię powtarzane jest z szacunkiem i podziwem. Zna wszystkie sztuki walki, lecz nie spieszy się, aby zasilić szeregi Templariuszy. Niestety sam jeden nie jest w stanie odwrócić wyniku wojny i sułtan Saladyn odnosi zwycięstwo pod Hittin. Wtedy właśnie Roland zostaje wysłany jako obstawa do siedziby assasynów, aby prosić o wsparcie Starca z Gór, Nie wie on w jaki sposób pokonać nadprzyrodzone siły, które pojawiły się w miejscu, w którym kiedyś wykuto demoniczny miecz.

Może się wydawać, że jest to powieść historyczna, lecz autor tylko wykorzystuje elementy historii i nie skupia się na niej szczegółowo. To co działo się w czasie wypraw krzyżowych jest tylko otoczką tej powieści. Uwagę czytelnika z pewnością przykuje motyw związany z legendarną Arką Przymierza, skarbami i samym Zakonem Templariuszy.

Ogólnie rzecz biorąc książka jest przyjemna i lekka. Jak na debiut jest całkiem dobra pod względem stylu. Dobre jest także to, że autor w żaden sposób nie naciągał i bardzo nie rozszerzał akcji byleby tylko zapełnić strony, co jest bardzo dużym plusem. Przede wszystkim widać, że Orłowski miał dobry pomysł na napisanie tej historii i osiągnął swój cel. Elementy fantastyczne skupiające się wokół tytułowego miecza Salomona pobudzają wyobraźnię i dodają do całej historii czegoś niesamowitego.

Jak już wcześniej wspomniałem "Miecz Salomona" otwiera trylogię. Sprawia, że ma się ochotę na więcej, dlatego na pewno sięgnę po kolejne tomy tej wspaniałej powieści. Książka z pewnością zadowoli miłośników historii, dobrej przygody, a także miłośników legend i mitów.



Ocena: 8/10 


Samotny krzyżowiec. Miecz Salomona [Marek Orłowski]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu

czwartek, 14 lipca 2016
Autor: Camille Laurens
Tytuł: W tych ramionach
Wydawnictwo: Drzewo Babel
Liczba stron: 245



















Tytuł książki "W tych ramionach" to fraza zapożyczona z piosenki Guy Béarta, do której autorka czyni aluzje w całej książce. Można by sobie zadać pytanie "dlaczego?". Otóż piosenka ta jest o kobiecie kochającej mężczyzn. Mężczyzn, którzy są przeciwnym gatunkiem, mają inną barwę głosu, inną budowę ciała. Wystarczy jeden mężczyzna w grupie kobiet, a to już jest powodem, aby wypowiadać się w rodzaju męskoosobowym.

Książka Camille Laurens jest książką specyficzną, bowiem jest to powieść o podwójnej narracji. Ponadto książka ta jest silnie osadzona w literackiej tradycji, interteksty kierują czytelnika do dzieł Prevosta, Cervantesa, Claudela, Moliera, Brassensa a także do Biblii. Nawiązania do nich odnajdujemy wprost lub są one ukryte. Bohaterka książki odbiera je na podobieństwo sztucznego raju, kochanków, gdy w pobliżu brak realnych obiektów adoracji.

Podwójna narracja, wielu mężczyzn i jedna bohaterka. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że jest to wszystko chaotyczne, lecz to tylko złudzenie. Odnaleźć się w świecie głównej bohaterki Camille jest bardzo prosto, tak samo jak go zaakceptować. Bohaterka ma nimfomańskie skłonności, zdradza swojego męża, nie może skupić się na wychowaniu swoich dwóch córek - ponieważ nie są one chłopcami. Bohaterka książki nie jest całkowicie niewinna, a jednocześnie nie całkowicie winna. 

Autorka twierdzi, że powieść ta jest napisana dla mężczyzn, choć mam wrażenie, że najważniejszymi czytelnikami będą jednak kobiety. Kobiety, które kochają mężczyzn. Jestem również pewny, że zgorzkniałe feministki również odnalazły by się w tej powieści, bo dobra książka jest jak kochanek. Można by je namówić, aby się z nią przespały.

Mężczyzna inspiruje, mężczyzna kocha i podnieca. Jest też wyzwaniem, z którym kobieta nigdy nie da za wygraną. Po przeczytaniu tej książki długo się o niej myśli.



Ocena: 8/10

W tych ramionach [Camille  Laurens]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki 
dziękuję Wydawnictwu

środa, 13 lipca 2016
Autor: Vedrana Rudan
Tytuł: Oby cię matka urodziła
Wydawnictwo: Drzewo Babel
Liczba stron: 264


















Autorka książki staje oko w oko z tematem matki. Dla jednych matka jest najpiękniejszym słowem na świecie. Jest najważniejszą osobą w rodzinie, to ona urodziła, wychowała i kocha. To właśnie dzięki niej jesteśmy na świecie. To w końcu ona stara się wychować nas ta, abyśmy w przyszłości założyli szczęśliwą rodzinę. Stara się, abyśmy nie byli głodni i zawsze ubrani. Chce, żebyśmy byli porządnymi ludźmi. Na matkę nie można powiedzieć złego słowa, nie należy jej nienawidzić?

W tej książce matka z córką nie są związane ze sobą szczególną miłością. To właśnie ze względu na tą tematykę postanowiłem przeczytać tę książkę, bardzo mnie zaintrygowała. Chciałem się przekonać, czy wywrze na mnie takie same emocje jak książka Davida Sievekinga "Nie zapomnij mnie" także Wydawnictwa Drzewo Babel, która opowiadała o chorobie matki autora i relacji między nimi. Czy tutaj także zdołałem współczuć bohaterce i zrozumieć to, co jej się przydarzyło w życiu? Od pierwszych stron książki można wczuć się w to, co autorka chce nam przekazać. O pewnych rzeczach nie wypada mówić. Jeżeli nie kocha się swojej matki nie ogłasza się tego na lewo i na prawo. Co o tym ludzie powiedzą? Nie lubisz matki, to znaczy, że źle cię wychowała. Tutaj autorka przełamuje ten temat.

Bohaterką książki jest sześćdziesięcioletnia kobieta, która zastanawia się nad swoim życiem i uczuciami między nią a matką w momencie, gdy ta drugą umiera. Rozmyślania i sytuacje zostały napisane tak, jakby to był pamiętnik. Dlaczego tak myślę? Odpowiedź jest bardzo prosta. Z obawy przed lękiem nie wszystkim chciałoby się podzielić ze światem. Nie wszystko z życiu jest takie kolorowe jak się wydaje.

Szczerość Verdany Rudan jest cechą, na którą warto zwrócić uwagę. Każdy ma prawo do oczyszczenia, ratunku. Uwolnienie się od zła dostarczonego przez matkę czy ojca może zająć wiele czasu. Człowiek bezustannie może balansować na granicy miłości i nienawiści. Wszystko ma miejsce we własnym domu. Konflikt pokoleń, starzenie się, śmierć jest tym, z kim każdy z nas ma do czynienia czy tego chce, czy nie. Zdarza się jednak tak, że to co jest naprawdę wartościowe jest za późno dostrzeżone i przemija.

Książka mnie zachwyciła. Jest ona zdecydowanie dla osób dojrzałych, które potrafią zrozumieć i zmierzyć się z jej tematem.


Ocena: 9/10

Oby cię matka urodziła [Vedrana  Rudan]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu

sobota, 9 lipca 2016
Autor: Saira Shah
Tytuł: Myszoodporna kuchnia
Wydawnictwo: Drzewo Babel
Liczba stron: 344


















Głównymi bohaterami powieści jest małżeństwo Anna i Tobias. Ich życie jest zgrane, szczęśliwe i poukładane. Każde z nich ma plany na przyszłość, które chce zrealizować. Ich życie ulega zmianie od momentu wczesnego porodu. Na świat przychodzi ich córeczka Freja. Niestety lekarze nie mają dla nich dobrych wiadomości. Mała cierpi na drobnozakrętowość, co w przyszłości będzie objawiało się jej upośledzeniem umysłowym i fizycznym. Okazuje się, że dziecko może pokrzyżować ich plany, nie jest idealne i będzie wymagało od nich ciągłej opieki.

Anna i Tobias stanęli twarzą w twarz z trudną decyzją - czy wyrzec się swojego dziecka, a może poświęcić się mu całkowicie? Czy też spróbować żyć tak samo jak dotąd, jakby nic się nie stało? Mimo choroby dziecka Anna I Tobias decydują się na przeprowadzkę z deszczowej Anglii do Francji, do posiadłości Les Rajons. Nowy dom okazuje się kompletną porażką, wymaga całkowitego remontu. Mimo to małżeństwo nie podaje się i prowadzi niezłomną walkę o swoją przyszłość i przyszłość malutkiej Frei, o ich wspólny dom na ziemi. Głośno tego sobie nie mówią, ale cały czas mierzą się z rozczarowaniem, które ich doświadcza. Przeprowadzka okazała się dla nich sprawą nie do końca przemyślaną. Jakby tego było mało, ich dom zamieszkują gryzonie, które niszczą ich zapasy i sprzęt. Anna jest zapaloną kucharką i widok zapleśniałej kuchni przyprawia ją o dreszcze. Tobias z kolei jest kompozytorem muzyki do filmów i dla niego przeprowadzka stała się swojego rodzaju wygnaniem. Przez powieść Sairy Shah przewija się jeszcze mnóstwo postaci. W oczy rzuca się postać matki Anny, którą łączą z córką niełatwe relacje.

"Myszoodporna kuchnia" obok ksiązki Davida Sievekinga "Nie zapomnij mnie" także wydawnictwa Drzewo Babel jest książką wzruszającą, opowiadającą o życiu takim, jakie je dostajemy. Mogę powiedzieć, że są to książki niezapomniane, bo na pewno utkwią w pamięci czytelnika. Saira Shah ma córeczkę, która ma taką samą wadę rozwoju jak Freja. Jestem bardzo ciekawy dalszego rozwoju sytuacji w życiu Anny, Tobiasa i Frei, gdyż zakończenie nie wiele wyjaśnia. Jest to książka, którą polubią miłośnicy literatury współczesnej, także ci, którzy lubią czytać historie z życia wzięte. Książka Sairy Shah zasługuje na uwagę, polecenie i na specjalne miejsce na półce.



Ocena: 9/10

Myszoodporna kuchnia [Saira Shah]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu

środa, 6 lipca 2016
Autor: Anna Klejzrowicz
Tytuł: Sąd ostateczny
Wydawnictwo: Replika
Liczba stron: 316

















Głównym bohaterem powieści jest Emil Żądło, który rzucił pracę w policji, gdyż chciał być niezależny. W momencie, gdy go poznajemy znajduję się on w trudnej sytuacji, gdyż szuka stałej pracy, a wolne chwile spędza przy alkoholu. Emil rozwiódł się z żoną Emilią, która oczekuje od niego zaległych alimentów i pieniędzy na czynsz. Swojego syna nie widział od kilku miesięcy. Chce zostać dziennikarzem, lecz jego pomysł na materiał nie znajduje zaakceptowania w lokalnych gazetach. Do czasu...

Pewnego dnia zostaje zamordowana jego przyjaciółka wraz ze swoim narzeczonym, którą znał jeszcze z dzieciństwa. W ciągu następnych kilku dni dochodzi do kolejnych morderstw, które wydają się łączyć w jedną całość. Emil ze względu na fakt znajomości z jedną ofiar postanawia zaangażować się w rozwikłanie zagadki i odnalezienie sprawcy zbrodni. Morderca wzoruje się na wizji "Sądu ostatecznego" Memlinga, znajdującego się w słynnym gdańskim tryptyku. Emil postanawia nieoficjalnie współpracować z kolegą z policji - Zebrą, by rozwiązać zagadkę morderstw, gdyż jego działanie w pojedynkę nie przynosi rezultatów, a z dnia na dzień giną kolejne osoby. Morderca wydaję się być chory psychicznie i zrealizować wizję sądu ostatecznego.

"Sąd ostateczny" jest bardzo dobrym kryminałem, akcja rozkręca się już od pierwszych stron, pobudzając wyobraźnię. Autorka wprowadziła do swojej książki bardzo ciekawy zabieg, mianowicie Gdańsk stał się miejscem, gdzie rozgrywa się akcja, a przy tym opisy miasta są bardzo rzeczywiste i naturalnie wplatają się w całość. Książka nie nuży, szybko się ją czyta. Jednym słowem - nie ma tu miejsca na nudę i zbędne opisy. Także bohaterowie są tak naturalni, że ma się wrażenie, iż ta historia wydarzyła się naprawdę. Autorka na kartach swojej powieści pozostawia także miejsce na ukazanie ich rozterek życiowych, problemów oraz pokazuje, w jaki sposób ich też przeraża postępowanie mordercy. Wszystko to tworzy jedną, spójną całość.

Tym, co zwróciło moją szczególną uwagę w tej książce jest ukazanie śmierci taką, jaka jest w rzeczywistości - niespodziewana, przypadkowa, brutalna i budząca niesmak - opisy zwłok układanych przez mordercę na podobieństwo tryptyku przyprawia o dreszcz grozy. Książka na pewno przypadnie do gustu miłośnikom gatunku!




Ocena: 9/10

Emil Żądło: Sąd ostateczny [Anna Klejzerowicz]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
wtorek, 5 lipca 2016
Autor: Mitch Albom
Tytuł: Zaklinacz czasu
Wydawnictwo: Znak Literanova
Liczba stron: 288

















Każdy mijający dzień, tydzień, miesiąc, rok wiąże się z jakimiś podsumowaniami. Staramy się tak przeżyć czas, aby nie uznać go za zmarnowany. W głębi naszej świadomości wiemy o przemijalności życia, a co się z tym wiąże - zaplanowania w miarę możliwości każdej godziny, aby została dobrze wykorzystana. Według książki Alboma im bardziej dzielimy czas na jednostki i im bardziej jesteśmy jego świadomi - tym bardziej go tracimy.

Przyznam się, że wcześniej nie miałem styczności z tym autorem, nie czytałem żadnych recenzji jego książek. Biorąc książkę do ręki, którą przypadkowo znalazłem w swojej skrzynce na listy (bez nadawcy, a na dodatek nie zamawiałem jej ani nie przyszła ona od żadnych współpracujących ze mną wydawnictw - totalna niespodzianka) nie wiedziałem, czego mam się po niej spodziewać.

"Zaklinacz czasu" składa się z trzech historii, które przeplatają się nawzajem i łączą się w punkcie kulminacyjnym. Część pierwsza ma miejsce, kiedy jeszcze nie odmierzano czasu. Poznajemy tu Dora, który jest mężem Allie. Po wielu badaniach konstruuje on pierwszy zegar, który jak można się spodziewać będzie później cały czas udoskonalany. Nazywa siebie Ojcem Czasu, a za wymyślenie swego dzieła zostaje on skazany na życie w jaskini, w której słyszy narzekania ludzi na dzieło, które stworzył. W tym samym czasie śledzimy losy współczesnych ludzi - Victora, który jest czternasty na liście najbogatszych ludzi; Sarah, która jest uznawaną za dziwaka kujonką, przeżywającą pierwsze nieodwzajemnione zauroczenie chłopakiem ze szkoły. Dor ma za zadanie pokazać tej dwójce ludzi wartość, jaką jest czas.

Względność czasu, carpie diem - te elementy są obecne w książce Mitcha Alboma. "Zaklinacz" nie jest patetyczny ani sentymentalny. Jest to wartościowa książka z morałem, która potrafi wrażliwym wycisnąć łzy z oczu i sprawić, że chociaż na chwilę zadumamy się nad czasem, który nawet w tej chwili nam umyka. A gdybyśmy wyrzucili wszystkie zegarki i polegali tylko na sobie? Trudno, prawda? Przyjemnie byłoby zgubić czasem rytm życia i pozwolić, aby przebiegało ono spokojniej.



Ocena: 9/10

Zaklinacz czasu [Mitch Albom]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
sobota, 2 lipca 2016
Autor: Marta Bilewicz
Tytuł: Zdążyć przed świtem
Wydawnictwo: Novae res
Liczba stron: 588


















Po przeczytaniu książki "Goniąc cienie" Marty Bilewicz wiedziałem, że pisze ona dobre kryminały. Kolejna książka tej autorki po którą sięgnąłem - "Zdążyć przed świtem" tylko utwierdziła mnie w tym przekonaniu. Odnalazłem tu zarówno dobry kryminał jak i sensację, a nawet trochę romansu. Spod pióra Marty Bilewicz wyszła naprawdę wspaniała książka. My czytelnicy możemy być dumni, że mamy tak dobrych polskich autorów i wcale nie musimy sięgać po zagraniczne książki, by przeczytać coś naprawdę dobrego.

 Akcja dzieje się w malowniczej Japonii, do której wyjeżdża Gareth Brown - agent DEA z San Francisco. Zostało mu powierzone trudne zadanie, mianowicie ma uwolnić amerykańskich jeńców oraz rozbić gang handlarzy narkotykami i bronią. Jak to zwykle bywa, po drodze czekają go spore problemy, których się nie spodziewa. Niespodziewanie dla niego zostaje mu przydzielone zadanie dodatkowe - ma odnaleźć zaginiony eksponat z British Museum. W tym zadaniu ma mu pomóc tajemnicza konserwatorka zabytków, Kathleen Write. W miarę zdobywania kolejnych informacji na temat zaginionego eksponatu, Gareth staje się coraz bardziej podejrzany w stosunku do roli Kathleen.

Czytając "Zdążyć przed świtem" czasami miałem wrażenie, iż naszpikowana jest ona niepotrzebnymi detalami, które niekoniecznie wnoszą sens w rozwój akcji. Jakże bardzo się myliłem! Każda decyzja, każdy krok bohaterów książki pociąga za sobą konsekwencje a najmniejsze detale odgrywają później znaczącą rolę. Autorka ujęła mnie swoim pomysłem, mianowicie gdy wydawało się, że misja już dobiega końca okazało się, że w wyniku jej zakończenia narodziła się potrzeba wypełnienia kolejnej. Wszystko zgrabnie i przejrzyście łączy się ze sobą tworząc jedną całość.

Akcja jest wartka i dynamiczna jednak nie biegnie ona cały czas na "złamanie karku", pomiędzy kolejnymi misjami czytelnik ma odrobinę czasu na złapanie oddechu co bardzo mi się podoba. Mimo, że książka posiada mnóstwo stron to czyta się ją szybko ze względu na swoją atrakcyjność. Książkę polecam wszystkim, którzy oczekują dobrego kryminału i ciekawej historii. Bez wątpienia Marta Bilewicz jest jedną z moich ulubionych polskich pisarzy.


Ocena: 9/10




Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję autorce - Marcie Bilewicz