Popularne posty

Teraz czytam

Teraz czytam

Wkrótce!

Wkrótce!

Oceny

10/10 - Arcydzieło
9/10 - Rewelacja
8/10 - Bardzo dobra
7/10 - Dobra
6/10 - Niezła
5/10 - Średnia
4/10 - Ujdzie
3/10 - Słaba
2/10 - Bardzo słaba
1/10 - Nieporozumienie

Liczba odwiedzin

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Obserwatorzy

niedziela, 4 grudnia 2016
Autor: John Norris
Tytuł: Mary McGrory. Pierwsza królowa dziennikarstwa
Wydawnictwo: Kobiece
Liczba stron: 304


















Mary nie była tylko zwykłą dziennikarką, była kobietą niezwykłą pod każdym względem. Wiedziała czego chce i co robi. Robiła to dobrze i domagała się uwagi. Jej charakter sprawiał, że jedni ją kochali, a drudzy nienawidzili. Jak dobrze wiedziała, byli i tacy, którzy chcieli zmieszać ją z błotem lecz ona się nie dała. To właśnie ona kilkakrotnie zmieszała z błotem prezydenta Niksona. Ciężko pracowała na to, co osiągnęła. Jednak za to musiała dużo poświęcić - męża i dzieci. Na pewno dla wielu byłaby to za wysoka cena za bycie dziennikarką i możliwość zadawania pytań politykom.

Mary miała swój styl. Nie starała się naśladować reporterów, nawet tych uznanych. Zaczynała od recenzowania książek w "Washington Evening Star (13 lat pracy). Pisała na tyle świetnie, aby redaktor naczelna wysłała ją na słynne przesłuchania Joseph McCarthy kontra Armia Stanów Zjednoczonych do Capitol Hill. Po napisaniu relacji na ten temat jej nazwisko od razu stało się znane i od tej pory żaden skandal polityczny czy kampania prezydencka nie mogły pozostać bez jej komentarza.

Weszła w świat reporterów wyróżniając się przede wszystkim lekkością pióra i tonem wypowiedzi, który był bardzo indywidualny. Mary to kobieta bardzo ambitna. Jej życie to gonitwa z notatnikiem w ręku i zegarkiem. Była bardzo długo jedyną kobietą w redakcji Stara, co drażniło jej kolegów po fachu. Potrafiła trafić w serca czytelników za co wielu z nich ją ceniło. Nie brała pod uwagę pogłosek ani informacji typu "bo ktoś powiedział...", "bo ktoś widział...". Nie lubiła, gdy ktoś jej się sprzeciwiał. Zadawała podchwytliwe pytania, więc każdy musiał się strzec.

Znajdziemy tutaj także historię jej romansu z reporterem, który niestety zakończył się zawodem. Uczucia stały się jej drugim planem, bała się o karierę. Biografia została przedstawiona przez Norrisa w sposób ciekawy, na podstawie badań znalezionych w archiwum. Rozmawiał także z rodziną bohaterki tej książki. Na końcu znajdziemy wiele przypisów, które rozjaśnią niezrozumiałe kwestie.


Ocena: 8/10


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu


2 komentarze:

Agata Kądziołka pisze...

Takie książki warto znać :)

Bookendorfina Izabela Pycio pisze...

Biografia, którą przeczytałam jednym tchem, niesamowita kobieta, świetne przekazane informacje, zdecydowanie warto po nią sięgnąć. :)