Popularne posty

PATRONAT

PATRONAT
PO ZŁEJ STRONIE LUSTRA

Teraz czytam

Teraz czytam

Wkrótce!

Wkrótce!

Oceny

10/10 - Arcydzieło
9/10 - Rewelacja
8/10 - Bardzo dobra
7/10 - Dobra
6/10 - Niezła
5/10 - Średnia
4/10 - Ujdzie
3/10 - Słaba
2/10 - Bardzo słaba
1/10 - Nieporozumienie

Liczba odwiedzin

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Obserwatorzy

niedziela, 30 kwietnia 2017
Autor: Andrzej Zwoliński
Tytuł: Polskie ścieżki masonerii
Wydawnictwo: M
Liczba stron: 288


















Andrzej Zwoliński w niniejszej książce przedstawia temat masonerii od samego początku jego rozwoju. Strony pokryte są pięknymi lustracjami symboli masońskich, co bez wątpienia wpływa na estetykę. Dodatkowo znajdziemy tu wiele czarno-białych zdjęć i rysunków.

Zwoliński przyłożył się do napisania tej książki. Każde słowo jest tu przemyślane. Mimo złożoności zdań czyta się ją szybko, nie nuży. Autor wyjaśnia każdy wątek, przytacza cytaty, nazwy lóż, podaje mnóstwo dat. Widocznie ukazuje wątek walk z masonami. Czytając ma się wrażenie, że autor nie opowiada się po żadnej ze stron, co jest wielkim plusem.

Publikacja nie należy do najgorszych, ale brakuje tu czegoś innego. Jest to czyste przedstawienie faktów. Stawia to książkę w świetle tych typowo historycznych. Miałem nadzieję, że dowiem się chociaż czegoś więcej o obrzędach.

Można odnieść wrażenie, że w niektórych rozdziałach autor potraktował temat trochę po macoszemu, np. w rozdziale o działalności masonów w III RP temat jest trochę mało odkrywczy. Gdzie jest rola masonerii dzisiaj? Nie dowiemy się o roli masonerii w dzisiejszej Polsce. Publikacja ta dotyczy tylko historii wolnomularstwa w Rzeczypospolitej. Przydatna jest tylko do połowy XX wieku.

Historia masonerii i jej wpływ na dzisiejszą rzeczywistość zdecydowanie zasługuje na szersze opracowanie. Książka ta nie jest oczywiście bezwartościowa, ale nie spełnia moich oczekiwań.



Ocena: 7/10
sobota, 29 kwietnia 2017
Autor: Stephen King, Peter Straub
Tytuł: Czarny dom
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 648


















Akcja kręci się wokół mordercy, który brutalnie morduje dzieci. Umiejscowiona jest w małym miasteczku o bardzo rozbudowanym krajobrazie, lecz błędem jest to, że autory zmuszają czytelnika do zapoznania się z każdą jego częścią. Poznajemy także mnóstwo nieinteresujących mieszkańców, spośród których Jack, nasz główny bohater, da się lubić, ale ma tendencję do "kilku akapitowego" zastanawiania się co by było gdyby...

Atutem książki jest okładka. Książka ładnie wygląda na półce i miło się na nią patrzy. Oprócz tego, że książka cierpi na brak akcji, posiada takie momenty, dzięki którym nie da się jej nie zauważyć. Można to uznać za pozytyw. Bohaterowie podejmują wtedy śmiałe kroki, sceny robią się krwawe, a co najważniejsze - wzrasta nasze zainteresowanie. Akcja książki jest nierówna i nie wiadomo tak naprawdę czyja to wina, Kinga, Strauba? Może porażką okazała się ta praca w duecie? Nie wiadomo które fragmenty są czyje, ale takie roztrząsanie tematu nic nie da.

Książka ta na pewno nie jest arcydziełem. To raczej rozwlekłe dzieło, jest nieciekawe i działa jak usypiacz. Ciężko polecić mi tę książkę, gdyż nie chce, aby jej przeczytanie okazało się stratą czasu.


Ocena: 5/10 Czarny dom [Stephen King, Peter Straub]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
piątek, 28 kwietnia 2017
Autor: Richard Branson
Tytuł: Like a Virgin. Czego nie nauczą Cię w szkole biznesu
Wydawnictwo: Studio Emka
Liczba stron: 286















Trzeba przyznać, że poradnik "Like a Virgin. Czego nie nauczą Cię w szkole biznesu" jest dość niekonwencjonalny, o ile można go nazwać poradnikiem. Branson na biznesie zna się doskonale - w przeciwnym razie nie zarobiłby kilku miliardów dolarów startując praktycznie od zera. Dzieli się z czytelnikami swoimi radami na biznes, a także anegdotami i wspomnieniami, które przywołuje w błyskotliwym stylu. Wszystko to czyta się znakomicie. Zadajemy sobie jednak pytanie, czy młodzi przedsiębiorcy i kandydaci na przedsiębiorców mogą wyciągnąć z tego jakąś naukę?

Nasuwa się myśl, że Branson niezbyt ceni sobie akademickie podejście do metod zarządzania firmą. Trzeba tu powiedzieć, że ta niechęć jest obustronna. Wielu biznesmenów odnosi się do marki Virgin z ledwie skrywanym rozbawieniem. Uważają go za amatora i pozoranta, który ma po prostu niesłychane szczęście do zarabiania pieniędzy. Wyśmiewają jego pomysły - loty balonem nad Atlantykiem, zamiłowanie do sportów ekstremalnych. Należy pamiętać, że Branson także ponosił dotkliwe porażki, z taką różnicą, że umiał wyciągnąć z nich wnioski.

Jest to książka napisana z perspektywy założyciela dużego biznesu. który wyzwolił się od biznesowego szablonu, cała wiedzę jaką ma, czerpie ze swojego czterdziestoletniego doświadczenia. Ta książka jest zbiorem najlepszych biznesowych wskazówek autora, które pierwotnie pojawiły się w "New York Times", następnie były cytowane na całym świecie od Indii aż po Australię i Wyspy Bahama. Branson porusza tu kwestię światowego kryzysu finansowego, zdradza także pięć sekretnych przepisów na osiągnięcie sukcesu.

Branson wielokrotnie powtarza, że najważniejszą formą prowadzenia biznesu jest kryterium "zabawowości". Biznes ma być wielką frajdą i wspaniałą zabawą. Wtedy wszystko automatycznie działa lepiej. Zwraca tu także na jeden bardzo ważny aspekt, mianowicie o podejście do ludzi. Pracownicy nie są kosztem, a przyjaciółmi. To oni decydują o sukcesie przedsięwzięć.

Bransonowi nie można odmówić wiedzy praktycznej. Książka jest poradnikiem dla biznesmenów, ale inni także odnajdą w niej kilka ciekawych historii. Jak to powiedział Szekspir - w tym szaleństwie jest metoda.


Ocena: 8/10 Like a Virgin. Czego nie nauczą Cię w szkole biznesu [Richard Branson]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
czwartek, 27 kwietnia 2017
Autor: Richard Branson
Tytuł: Kroki w nieznane
Wydawnictwo: Natalis
Liczba stron: 613


















Po przeczytaniu tej książki będziecie przekonani, że nie ma rzeczy niemożliwych i nie jest to fikcja, tylko obserwacja życia. Kim jest Richard Branson? Ci, którzy interesują się biznesem i marketingiem na pewno znają jego osobę. Jak "mówi" Wikipedia, jest on obecnie właścicielem Virgin Group, która składa się z 400 firm, posiada w nich spore udziały.

Jego pierwszym własnym biznesem była gazeta międzyuczelniana "Student", Miał wtedy 15 lat. Później pojawiło się Studenckie Centrum Doradztwa i sklepy z płytami z muzyką Virgin Records. Z biegiem czasu pojawił się pomysł, aby sprzedawać nie tylko płyty, ale i je wydawać. Powstało studio nagrań Virgin Music. Trafionym pomysłem Bransona okazały się również książki - Virgin Books. Później Branson założył linie lotnicze... Można powiedzieć, że wszystko się udało. Prowadził i prowadzi biznes, sprzedaje i produkuje muzykę, ale po czasie brakuje mu wyzwań, więc zakłada nowy biznes. Potem były linie kolejowe. Można powiedzieć, że myślał "do przodu", ponieważ miał pewne problemy z wprowadzeniem w życie specjalnie zaprojektowanych i zbudowanych dla niego pociągów, bo... miały za wysokie standardy.

Jest to naprawdę niesamowity człowiek. Udał się na wycieczkę helikopterem, aby pooglądać wyspy, które są do kupienia. Spodobała mu się szczególnie wyspa Necker, która do sprzedaży była wystawiona za 3 miliony funtów, Branson mógł wtedy zaoferować jedynie 150 000 funtów. Ostatecznie sprawa zakończyła się tak, że kupił Necker za 180 000 funtów. To tylko jedna z ciekawych sytuacji, które zostały opisane w tej książce.

Książka jest bardzo ciekawa, opowiada o życiu ciekawego człowieka. Nie raz można przetrzeć oczy ze zdumienia, że życie tak może załatwić niektóre ze spraw, że nawet byśmy się tego nie spodziewali. Ma się świadomość, że to wszystko wydarzyło się na prawdę i nie jest niczyim wymysłem. Nie wszystko jednak było proste - były także kryzysy, pomówienia, sprawy sądowe itd. Jak w życiu, wzloty i upadki - efekt końcowy jest niesamowity. Warto o tym przeczytać.


Ocena: 9/10
wtorek, 25 kwietnia 2017
Autor: Edith Wharton
Tytuł: Lśnienie księżyca
Wydawnictwo: MG
Liczba stron: 288


















Autorka książki zabiera nas w podróż po Europie w początki XX wieku. Głównymi bohaterami są Susy Branch i Nick Lansing. Są dobrze urodzeni, ale jednak biedni. Susy pozwala utrzymywać się przez swoich przyjaciół, otwarcie się do tego przyznaje. Poznaje Nicka, rodzi się między nimi coś więcej niż przyjaźń. Proponuje mu układ. Zawrą związek małżeński i przez rok będą żyć na koszt znajomych. Jeśli w tym czasie któremuś z nich trafi się ktoś lepszy, jedno drugiemu nie będzie stało na przeszkodzie.

Na początku wszystko dobrze się układa, mają swoją willę w Wenecji, Jack pisze książkę, prowadzą życie towarzyskie, które ich w pełni satysfakcjonuje. Wszystko to ma swoją cenę i zapłaci za nią Susy. W momencie, gdy Nick dowiaduje się, co musiała zrobić Susy, aby zamieszkali w willi, opuszcza ją. Na początku miało to być kilka dni rozłąki, jednak zamieniły się one w miesiące, podczas których każde z nich znalazło tę lepszą partię. Okazuje się, że Susy i Nicka mimo wszystko do siebie ciągnie...

Susy jest typem kobiety, która żeruje na arystokratach. Posiada jednak minimalne zasady moralne. Żywiła pogardę dla ludzi bogatych i choć z nimi przystawała, to na dłuższy czas nie dawało jej to przyjemności. Nick z kolei okazał się hipokrytą. Szczycił się większymi moralami od Susy, a tak samo żerował na bogatych.

Wharton zobrazowała arystokrację XX wieku. Obnażyła jej płytkość. Ci ludzie wiedli płytkie życie spotykając się na bezsensownych przyjęciach, poświęcając mnóstwo czasu na strojenie się, plotkowanie. Ukazany tu został również stosunek do małżeństwa - przyjaciele Susy i Nicka zastanawiali się, po ilu miesiącach się rozwiodą, uważając ich małżeństwo za wybryk.

Warto dać szansę tej książce mimo, że na rynku pojawiło się sporo książek opartych na takim schemacie jak ta - tylko, że Wharton wpadła na to już kilkadziesiąt lat temu. Książka spodoba się fanom historycznych romansów i osobom, które lubią powieści o tematyce społecznej.


Ocena: 8/10



Za możłiwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu 

niedziela, 23 kwietnia 2017
Autor: Abby Geni
Tytuł: Strażnicy światła
Wydawnictwo: Kobiece
Liczba stron: 320


















Miranda, zawodowa fotograf przybywa na Wyspy Farallońskie, które otoczone są mistyczną historią. Wyspy te leżą na Pacyfiku, blisko kalifornijskiego wybrzeża. Jej jedynym towarzystwem przez cały rok ma być sześcioro dziwnych naukowców. Pierwsze miesiące wydają się być spokojne, do czasu...

To, co się rzuca w oczy to opisy przyrody. Fascynujące zwierzęta, przyroda nie do końca odkryta - to idealne miejsce na umiejscowienie akcji książki. Wszędzie pojawia się nawiązanie do śmierci matki. Klimat jest niezwykły i silny. Czytając książkę stajemy się tacy, jak mieszkańcy wyspy - jesteśmy biernymi obserwatorami, nie możemy w nią ingerować. Dostrzegamy zjawiskowość natury, również tę najbardziej niebezpieczną.

Szkoda, że akcja rozwija się trochę powoli. Żywsze wydarzenia pojawiają się dość rzadko, są zbyt mało emocjonujące. Za mało mamy tu energicznego działania. Być może dlatego, że przyspieszenie akcji wpłynęłoby na niekorzystną aurę Wysp, w której zostały przedstawione. Mimo to lekki dreszczyk niepokoju towarzyszy nam do końca książki, a minusy jakie wymieniłem rekompensuje zakończenie. Więcej szczegółów nie zdradzę, aby nie zepsuć przyjemności z czytania.

Powieść ta oczarowuje niesamowitym klimatem i warto po nią sięgnąć. Cudowne opisy, spokojny nastrój, niepewność, tajemnice mogą zszokować wraz z zakończeniem. Szkoda, że mimo wszystko po przeczytaniu pozostał pewien niedosyt.


Ocena: 7/10
Strażnicy światła [Abby Geni]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu

sobota, 22 kwietnia 2017
Autor: Robin Gerber
Tytuł: Barbie i Ruth
Wydawnictwo: Kobiece
Liczba stron: 336

















Ta książka jest biografią Ruth Handler autorstwa Robin Gerber. Lalkę Barbie zna każdy, ale mało kto wie, kto był jej twórcą. Ta lalka jest tak kultowa do dziś, że niektórzy poddają się operacjom plastycznym, aby się do niej upodobnić.

Lalka Barbie ma już prawie 60 lat - pojawiła się na świecie 9 marca 1959 roku. Śmiało mogę powiedzieć, że jest jedną z najważniejszych ikon popkultury. Ma swoich zwolenników i przeciwników.

Książka jest przede wszystkim o twórczyni lalki - Ruth Handler. To, że Barbie na zawsze zmieniła życie dziewczynek jest znanym faktem, poznajmy jeszcze historię samej jej autorki. Niczym Ruth zasłynęła lalką, musiała zmierzyć się ze światem biznesu, który rządzi się swoimi prawami i przez lata odrzucał dzieło jej życia.

Ruth Handler ma polskie korzenie. od najmłodszych lat chciała odnieść sukces, była bardzo ambitna i zawzięta. Była także najmłodsza z rodzeństwa, a miała go dziesięcioro. W czasach, w których przyszło jej żyć, kobiety były zdominowane przez mężczyzn. Uważano, że kobieta nie nadaje się do prowadzenia własnego biznesu, więc jej pomysł na bycie bizneswoman wyśmiewano.

Poza aspektem biznesowym autorka ukazuje prywatną, rodzinną część życia Ruth. Miała skomplikowane relacje między rodzicami, jej siostrą i jej mężem. Dzięki własnemu uporowi stworzyła największą na świecie firmę Mattela, która produkuje zabawki.

W książce przeczytamy o dzieciństwie Ruth (w zasadzie od momentu jej poczęcia!), o pomyśle biznesowym, relacjach w rodzinie - wszystko bez koloryzacji. Autorka książki bardzo dobrze przedstawiła życie naszej bohaterki. Jest to jedna z nielicznych kobiet, która zbudowała swoją potęgę praktycznie od zera. Jeżeli chcecie się przekonać, ile kosztuje taki sukces, to musicie przeczytać tę książkę.


Ocena: 7/10
Barbie i Ruth. Historia najsłynniejszej lalki na świecie oraz kobiety, która ją stworzyła [Robin Gerber]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu 


czwartek, 20 kwietnia 2017
Autor: Maciej Siembieda
Tytuł: 444
Wydawnictwo: Wielka Litera
Liczba stron: 560

















Maciej Siembieda nazywany jest polskim Danem Brownem ze względu na swoją pierwszą książkę "444", która jest jego debiutem na polskim rynku wydawniczym. Nareszcie mamy coś nowego w świecie polskiego thrillera! Bynajmniej nie chodzi mi tu o nazwisko autora, który rozpoczyna swoją karierę, ale doskonale skonstruowaną intrygę z nawiązaniem do prawdziwych wydarzeń historycznych i najbardziej tajemniczego obrazu Jana Matejki. Brzmi ciekawie, prawda? Połączenie powieści kryminalnej, sięgnięcie po historyczne fakty i konfrontacja ze współczesną sytuacją społeczno-polityczną - to jest to, czego do tej pory nie mieliśmy. Dlatego właśnie zdecydowałem się przeczytać i zrecenzować tę książkę, którą wydało Wydawnictwo Wielka Litera. Jak wiadomo, Dan Brown jest jednym z najpoczytniejszych autorów, głównie za sprawą "Kodu da Vinci". Maciej Siembieda może nim być ze względu na "444", książki inspirowanej prawdziwą historią tajemniczego obrazu Matejki.

Czym jest owa liczba "444"? Istnieje legenda, że Jan Matejko w swoim obrazie "Chrzest Warneńczyka" zawarł przepowiednię, której wypełnienie się może pogodzić religię chrześcijańską i muzułmańską. Przepowiednia ta głosi, że co 444 lata pojawia się na ziemi człowiek-wybraniec, który ma moc pojednania tych dwóch religii. Ponoć jedną z takich osób był właśnie Warneńczyk.

Akcja książki zaczyna się dość ciekawie już na samym początku. Ginie Paweł Włodarczyk, który jest dziennikarzem jednej ze znanych gazet. Jego samochód zostaje zmiażdżony przez tira na albańskich numerach. Okazuje się, że zawiodły hamulce w samochodzie Pawła. Tą sprawą zajmie się prokurator IPN - Jakub Kania.

Kania jest ciekawie przedstawioną postacią w tej książce. Jego ewolucja w miarę rozwoju książki jest świetnie ukazana. To człowiek zawzięty, który uparcie dąży do osiągnięcia celu. Teraz jego celem jest rozszyfrowanie zagadki obrazu Jana Matejki. Każdy jego ruch jest uważnie śledzony przez islamistów, , którzy jak możemy się domyśleć, nie chcą dopuścić do spełnienia przepowiedni. Dzieło Matejki pożądane jest przez wiele osób. Czy rzeczywiście jest jakimś kluczem?

Trzeba przyznać, że autor miał ciekawy pomysł na książkę i w pełni go wykorzystał. Głównym motywem jest dochodzenie prowadzone przez Kanie, pojawia się także wątek romansu. Co ciekawe, kobietą, która pojawi się w życiu Jakuba, będzie wnuczka Kazimierza Karewicza, który pasjonował się teoriami spiskowymi i interesował się obrazami Matejki. Wszystko to miało być przez autora połączone w jedną całość i dać przejrzysty obraz układanki.

Dużym plusem jest fakt, że postaci wymyślone przez autora są jak najbardziej wiarygodne. Na uwagę zasługuje również tajemnica ukryta w sztuce. Książka warta jest polecenia wszystkim fanom teorii spiskowych; tym, którzy interesują się sztuką oraz fanom dobrego thrillera. Debiut Macieja Siembiedy uznaję za jak najbardziej udany i liczę w przyszłości na jego książki, które równie wysoko będą trzymały poprzeczkę.


Ocena: 8/10




Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu

sobota, 15 kwietnia 2017
Autor: Richard Branson
Tytuł: Biznes do góry nogami wywrócony
Wydawnictwo: Studio EMKA
Liczba stron: 440



















Sir Richard Branson brytyjski miliarder, właściciel obejmującej ponad 400 firm The Virgin Gropus stawia tezę, że kończy się era industrialna, a zaczyna era ludzi. W swojej książce opisuje historie przedsiębiorców, którzy przekształcają swoje firmy tak, aby stanowiły siłę, czyniącą dobrobyt i społeczny pożytek dla nas i całego świata. "Pora postawić kapitalizm do góry nogami. Czas wywrócić biznes do góry nogami" - o tym właśnie jest ta książka.

Wyniki finansowe nie są najważniejsze. Myśląc o nich na dłuższą metę nie stworzymy wartościowego biznesu. Nie należy oszczędzać, trzeba skupić się na tworzeniu miejsc pracy. W czasach kryzysu może do wydawać się ironią, ale takie właśnie myślenie zaszczepia przedsiębiorcom Richard Branson. Nie zyski, nie konkurencyjność, a owe "czynienie dobra" jest najważniejsze w interesach. I jak sam przekonuje, to droga do wielkich zysków.

Na blisko 400 stronach Branson stara się udowodnić, że jego podejście przynosi efekty. Książka jest zbiorem jego historii, jego pracowników i znajomych biznesmenów, którzy osiągnęli sukcesy poprzez bycie etycznym. Po zagłębieniu się w to, co pisze, można dostrzec, że jest w tym sporo prawdy.

Na samym początku Branson ogłasza, że dylemat zyski czy etyka jest fikcyjny. Przypomina, że w biednych krajach ten dylemat nie występuje, gdyż firmy tworzy się tam po to, by wypełniać potrzeby społeczne.

Łatwiej jest powiedzieć, a trudniej zrobić. Branson ma świadomość, że rady, które daje mogą wydawać się syzyfową pracą. Mamy dbać o środowisko? Po co? Przecież inni psują. Tworzyć miejsca pracy? Nie ma na to czasu. Branson przytacza tutaj obraz sytuacji, w której nie myślimy już tylko o własnym podwórku. To powinno nas napędzać do robienia wartościowego biznesu.

Firmy i korporacje powinny dostrzec wielkie zmiany, które przechodzi świat. Biznes nie musi być społecznie odpowiedzialny. Branson uważa, że w nadchodzących dekadach będą prosperować te przedsiębiorstwa, które wiedzą jak sobie radzić czyniąc jednocześnie dobro. Te, które będą skupiały  się tylko na maksymalizacji zysków nie przetrwają,bo na to nie zasługują.



Ocena: 7/10 Biznes do góry nogami wywrócony [Richard Branson]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
piątek, 14 kwietnia 2017
Autor: Katarzyna Puzyńska
Tytuł: Utopce
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 600

















To już piąty tom przygód policjantów z Lipowa. Puzyńska skupia się tu nie tylko na wątku kryminalnym, ale również daje czytelnikom ciekawie i sprawnie poprowadzoną rozgrywkę psychologiczną. Umiejętnie łączy wątki z przeszłości z teraźniejszością. Wszystko to prezentuje się na wysokim poziomie, co satysfakcjonuje czytelnika.

W pamięci mieszkańców małej wsi Utopce na zawsze pozostanie 1984 rok. W tym właśnie czasie podczas upalnego lata znikają dwie osoby. Mieszkańcy zabobonnie wierzą, że w ich wsi grasuje wampir i to on stoi za morderstwem. Kilkanaście lat później Klementyna Kopp, Daniel Podgórski i Emilia Strzałkowska z polecenia swojego szefa Komendy Powiatowej w Brodnicy rozpoczynają nieformalne śledztwo. Ich zadaniem jest dowiedzieć się, co tak naprawdę wydarzyło się w Utopcach 30 lat wcześniej, czyli we wspomnianym 1984 roku. Sytuacja jest na tyle ważna, że ofiarami wampira padli członkowie rodziny komendanta. Mieszkańcy wsi nie mają ochoty do pomocy w tej delikatnej sprawie. Boją się, że śledztwo policjantów zbudzi i rozgniewa wampira. Dochodzenie staje się skomplikowane ze względu na udzielającą się atmosferę Utopców oraz problemy w życiu prywatnym policjantów.

Czytelnik przeżywa prawdziwą ucztę literacką. Niezmiernie cieszy fakt, że dodatkowym atutem stała się tu dwutorowa akcja. Mamy okazję uczestniczyć w śledztwie policjantów z Lipowa oraz zagłębiamy się w wydarzenia, które miały miejsce 30 lat temu. W finale książki wszystko układa nam się w całość. Oba plany przeplatają zeznania Emilii Strzałkowskiej.

Fabuła jest bardzo ciekawa. Autorka stworzyła tutaj rozbudowaną warstwę psychologiczną. Rozwiązanie tej zagadki nie jest takie proste. Mimo tego, iż czytelnik znajduje się o rok za prowadzącymi śledztwo policjantami, to nie jest w stanie wskazać mordercy. Podejrzewamy tu wszystkich, nie tylko mieszkańców wsi.

"Utopce" to dobry kryminał. Mamy morderstwo, podejrzanych i śledztwo. Wszystko jest bardzo dobrze przemyślane, zakończenie udane za co należą się brawa autorce. Mam nadzieję, że w dalszych jej książkach również będą fajerwerki tak jak tutaj. "Utopce" polecam z czystym sumieniem fanom kryminału.


Ocena: 9/10 Utopce [Katarzyna Puzyńska]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
czwartek, 13 kwietnia 2017
Autor: Graham Masterton
Tytuł: Infekcja
Wydawnictwo: Rebis
Liczba stron: 368


















Wydany w 2010 roku "Armagedon" miał być pożegnaniem z kultową serią "Manitou". Na szczęście Masterton zmienił zdanie. "Infekcja" stała się kolejną częścią sagi. Jest to w pewien sposób inna odsłona "Manitou".

Książka dzieli się na dwie części, które przeplatają się ze sobą, a łączą się w finale. W pierwszej części poznajemy nową bohaterkę, utalentowaną epidemiolog Annę Grey, która pracuje w szpitalu nad niebezpiecznym wirusem. Ludzie zaczynają mieć tajemnicze dolegliwości - wymiotują krwią, mają majaki i umierają w męczarniach. Ofiarą staje się także jej życiowy partner, David, co motywują ją do wytężonej pracy. Okazuje się, że wirus przenoszony jest przez pluskwy, a swoje podłoże ma w świecie nadprzyrodzonym.

Druga część przedstawia nam starego dobrego Harry`ego, jasnowidza-oszusta utrzymującego się z przepowiadania przyszłości starym i bogatym mieszkańcom Miami. Śni mu się, że ponownie staje do walki  niebezpieczeństwem. Wspomniane pluskwy są sprawką dwóch potomków Misquamacusa. Synowie postanawiają kontynuować krucjatę swojego ojca i sprowadzić zagładę na Stany Zjednoczone. Anna i Harry będą musieli zmierzyć się z przeszłością i stawić czoła niebezpieczeństwu.

Pod względem konstrukcji "Infekcji" najbliżej jest do czwartej części, czyli "Krew Manitou". Oprócz synów Misquamacusa do głosu dojdą także przerażające zakonnice, które zwiastują tytułową infekcję. Nie jeden czytelnik będzie miał z pewnością ciarki na plecach.

Powieść jest długa, dobrze poprowadzona. Fani ucieszą się z powrotu Harry`ego, która obok Jima Rooka jest jedną z najbardziej kultowych postaci wymyślonych przez Mastertona. Książka spodoba się miłośnikom swoich poprzedniczek. Szkoda tylko, że w tej części nie było miejsca dla Misquamacusa, Amelii Crusoe czy Śpiewającej Skały. Mimo to, ta książka to kawał dobrej roboty i solidne czytadło, które zadowoli miłośników grozy.



Ocena: 8/10 Infekcja [Graham Masterton]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
środa, 12 kwietnia 2017
Autor: Graham Masterton
Tytuł: Armagedon
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 400


















"Armagedon" taki własnie tytuł nosi ostateczna potyczka pomiędzy jasnowidzem-oszustem Harrym Erskine`m a Misquamacusem - szamańskim Indianinem z dawnych czasów. Ten drugi nadal pała żądzą zemsty na białym człowieku i jest ona coraz silniejsza. Za pomocą demonów Indian Pueblo z Nowego Meksyku, Misquamacus zsyła na mieszkańców Ameryki ślepotę. Wzrok traci mnóstwo ludzi, także Prezydent Stanów Zjednoczonych. Piloci tracą panowanie nad samolotami i rozbijają się gdzie popadnie. Kierowcy podczas jazdy samochodami powodują gigantyczne karambole. Miasta stają w ogniu, zostaje zerwana łączność radiowa i telefoniczna.

Wzrok traci też siostra dobrze nam znanej Amelii Crusoe, która podejrzewając powrót Misquamacusa kontaktuje się z Harry`m. Nasi bohaterowie nie przejdą na zasłużoną emeryturę i wraz z doktorem Snowem i pojawiającym się duchem Śpiewającej Skały, będą musieli ostatecznie rozprawić się z pradawnym złem. Pojawią się tu nowi bohaterowie, którzy odegrają dużą rolę w walce z Misquamacusem.

Książka jest bardzo dobrze napisana, Masterton idzie z duchem czasu, Harry też - wszędzie są Ipody, Blackberry i Nintendo Wii.  Aż strach pomyśleć, że seria rodziła się w czasach, kiedy o komórkach nikt nawet nie myślał. Czasy się zmieniają, ale nie nasi ulubieńcy. Harry jest wciąż przezabawny, Amelia cechuje się wrażliwością psychiczną, doktor Snow bada z entuzjazmem kulturę Indian, Śpiewająca Skała wciąż przejawia chłodny dystans.

Ostateczne starcie z Misquamacusem jest spektakularne, choć może nie tak jak w "Duchu Zagłady". Z tą książką można fantastycznie spędzić czas. Szkoda, że to już koniec. Chyba, że...


Ocena: 8/10
wtorek, 11 kwietnia 2017
Autor: Graham Masterton
Tytuł: Krew Manitou
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 352

















Między wydarzeniami z "Ducha Zagłady", a tymi z "Krwi Manitou", Harry Erskine mierzy się po raz czwarty z Misquamacusem w opowiadaniu "Wnikający duch" ze zbioru "Uciec przed koszmarem". Tym razem żadny krwi szaman odradza się w córce Harry`ego i Karen - Lucy. Opętane dziecko dopuszcza się coraz bardziej przerażających czynów, w konsekwencji doprowadzając do powrotu szamana. Misquamacus zostaje jednak pokonany przez manitou pociągu, które okazuje się silniejszy niż prastara indiańska magia. Przypomina to trochę pierwszą część kiedy Misquamacus zostaje pokonany przez manitou wielkiego komputera - symbolu techniki białego człowieka.

Wraz z Harrym powracają nasi ulubieni bohaterowie - Amelia Crusoe i Śpiewająca Skała, po raz kolejny jako duch.

Powieść zaczyna się od przygody drugoplanowej postaci -Franka Wintera, który jest lekarzem. Staje on oko w oko z epidemią, która zmienia ludzi w żądne krwi wampiry. Zarażeni zrobią wszystko, aby tylko napić się krwi. Zaraz się rozprzestrzenia, tysiące ludzi zostaje zamordowanych, a setki przemieniają się w żywe trupy - wampiry Strigoi. W tym samym czasie Harry natrafia na ślady prowadzące do Zbieracza Wampirów, przywódcę hord nieumarłych - Vasila Lupa. To jego do życia zbudził Misquamacus, którego rozszczepiony w "Duchu Zagłady" duch zespolił się w jedno pod wpływem temperatury wytworzonej przez atak na World Trade Center. Misquamacus odzyskawszy siły opętuje Lupa, zawiera z nim krwawy pakt i ponawia próbę zniszczenia Ameryki.

Dla fanów tej serii "Krew Manitou" będzie ciekawym zestawieniem dwóch kultur. Obiektywnie patrząc, jest to najgorsza część serii. Gdyby to miałaby być powieść o wampirach to ocena byłaby wyższa, oczywiście gdyby nie było wątków o Manitou. Mimo to, książka godna jest polecenia.



Ocena: 7/10
wtorek, 4 kwietnia 2017
Autor: Graham Masterton
Tytuł: Duch zagłady
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 464


















To trzecia część najbardziej rozpoznawalnej powieści Grahama Mastertona o nieposkromionej żądzy zemsty czerwonoskórych na mieszkańcach Ameryki.

Harry Erskine, który po raz pierwszy zetknął się z krwiożerczym Misquamacusem jest teraz dużo starszy. Po wydarzeniach opisanych w dwóch poprzednich tomach sagi nasz główny bohater stara się wrócić do normalności. Jest przekonany, że zły czarownik został już pokonany. Jednak nie wie, jak bardzo się myli. Misquamacus powraca jeszcze bardziej silniejszy i krwiożerczy niż kiedykolwiek wcześniej, do tego zawiązuje pakt z czarnoskórym czarnoksiężnikiem uprawiającym magię Voodoo. Erskine znowu będzie musiał ratować świat przed zagładą, a wraz z nim powróci oczekiwana pierwszoosobowa narracja. Erskine w ogóle się nie zmienił - nadal cechuje go niezmierzone poczucie humoru i młodość ducha.

Erskine staje oko w ok z szalejącymi kataklizmami - w wielu miejscach w Ameryce całe budynki wraz z ludźmi znikają pod ziemią. Okazuje się, że każde miejsce, w którym przelano krew Indian staje się przejściem do Wiecznej Otchłani - świata odwróconego do góry nogami. W jednej chwili setki ludzi w Ameryce giną w straszliwych męczarniach. Rozmach tych scen opisanych przez Mastertona naprawdę wbija w fotel. Książka ta wyróżnia się na tle innych książek autora gigantycznym rozbudowaniem fabularnym, wielowątkową narracją, nieprzyśpieszonym zbliżaniem się do wielkiego finału. Jest książką przemyślaną, w której znajduje się miejsce dla starych i nowych bohaterów. Nie czujemy tu żadnych skrótów fabularnych czy uproszczeń.

Jednak Graham Masterton zapomniał o jednej bardzo ważnej rzeczy. Otóż w pierwszym tomie uśmiercił Amelię Crusoe, a tu, w trzecim tomie jest ona jedną z głównych postaci.

Ta część jest dłuższa od swoich dwóch poprzedniczek razem wziętych. Jest także bardziej rozbudowana i pełna epickiego wręcz rozmachu. Niestety finał jest nieadekwatny do reszty powieści - krótki, nijaki. Jednak ta wada nie jest w stanie przyćmić tej powieści. Jak wiemy nie jest to jeszcze finał. Misquamacus powróci do nas jeszcze nie raz.


Ocena: 9/10




poniedziałek, 3 kwietnia 2017
Autor: Graham Masterton
Tytuł: Zemsta Manitou
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 304



















"Zemsta Manitou" jest drugą częścią sagi o oddziaływaniu indiańskiej magii. Tym razem głównym bohaterem zostaje Neil Fenner, który jest konserwatorem łodzi z Bodega Bay. Jego syn zaczyna miewać przywidzenia. W otoczeniu rodziny Neila zaczynają dziać się dziwne i przerażające rzeczy, a Neil nie może sobie poradzić. Jego syn Toby, zostaje opętany przez ducha Misquamacusa, znanego nam już z pierwszej części. Tym razem jest on znacznie silniejszy. Nie jest też sam - z pomocą przychodzi mu jeszcze dwudziestu jeden potężnych czarowników z dawnych lat. Chcą oni razem wezwać potężnych indiańskich demonów i zesłanie ich ku zagładzie amerykańskiej ludności. Neil podczas próby wyjaśnienia tych zagadkowych wydarzeń, natrafia na Harry`ego Erskine`a - bohatera pierwszej części sagi.

Harry przyjeżdża do Nowego Jorku wraz ze Śpiewającą Skałą - nowoczesnym szamanem, z którym pokonał Misquamacusa w poprzedniej części. Bohaterowie dołączają do Neila, aby podjąć wspólną walkę z zagrożeniem. Tym razem jeden z naszych bohaterów zginie, czy to poświęcenie wystarczy, aby powstrzymać indiańskie demony?

"Zemsta Manitou" jest bardzo dobrą kontynuacją swojej poprzedniczki. Szkoda tylko, że postać Harry`ego Erskine`a została zmarginalizowana. Co za tym idzie, narracja automatycznie przeskoczyła na trzecioosobową. Powieść jest dojrzalsza, bardziej przemyślana niż pierwsza część. Na uwagę zasługuje finałowa walka między dwudziestoma dwoma szamanami, Neilem, Harrym i Śpiewającą Skałą jest nie źle opisana, długa i epicka. Pikanterii dodaje dołączenie się do tej batalii policji, Gwardii Narodowej i... duchów.

Książka przypadła do gustu wielu czytelnikom. Jak już wspomniałem wcześniej, minusem jest zmarginalizowanie roli Erskine`a. Pozostawia to lekki niedosyt. Nie wykorzystano także potencjału walki z 22 szamanami, gdyż ich funkcja została sprowadzona do minimum. Mimo to do książki ciężko się przyczepić, zwłaszcza, że finał jest bardzo dobrze napisany, co jak wiemy, u Mastertona nie zawsze wypala.



Ocena: 10/10
Zemsta Manitou [Graham Masterton]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
niedziela, 2 kwietnia 2017
Autor: Graham Masterton
Tytuł: Manitou
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 272


















Ta książka to klasyka sama w sobie. To od tej książki zaczęła się przygoda Mastertona z horrorem. Podejrzewam, że większość fanów tego Brytyjczyka zaczęło go kochać dzięki tej właśnie książce.

Harry Erskine jest najzabawniejszą postacią i najbardziej ludzką, jaką udało się stworzyć autorowi. Cwaniak, odważny tchórz, dowcipniś, a do tego fałszywy jasnowidz - taki właśnie jest Harry. Zostaje on wplątany w niecodzienną aferę, gdy zgłasza się do niego młoda kobieta, na której karku wyrasta guz nieznanego pochodzenia. Po lekarskich konsultacjach okazuje się, że nie jest to zwykły guz a ludzki płód, rozwijający się dość szybko. Wokół naszych bohaterów zaczynają dziać się dziwne rzeczy, które doprowadzają do niecodziennego odkrycia... płód ten jest reinkarnacją siedemnastowiecznego szamańskiego Indianina Misquamacusa, który odradza się po trzystu latach, aby dokonać zemsty na białych, którzy wybili jego lud. Misquamacus jest potężnym czarownikiem, który zdolny jest do przywołania najpotężniejszych indiańskich demonów. Harry wraz z przyjaciółmi będą musieli stawić mu czoła. Konfrontacja nieustannie się zbliża.

Książkę czyta się fenomenalnie, nie jest ona długa. Gdy zaczniemy ją czytać, nie możemy przestać. Wykreowany przez pisarza bohater wystąpi w przyszłości jeszcze w pięciu pełnoprawnych powieściach i w jednym opowiadaniu. "Manitou" stanie się znakiem rozpoznawczym autora i będzie wznawiany przez wydawnictwa na całym świecie.

Jedyną wadą książki jest chyba to, że jest ona stanowczo za krótka. Ze względu, że jest to pierwsza jego książka nie powinniśmy się czepiać, bo mimo tego powaliła na kolana miliony ludzi.


Ocena: 10/10